Fajne miejsce na pobyt w centrum miasta. Gorący prysznic i zimne piwo – nic więcej nie potrzeba po dzisiejszych 100 km na rowerze. Miła pogawędka historyczna z właścicielem, Zbyśkiem, rano przed wyruszeniem w dalszą drogę.
Dobre jedzenie i miła, osobista obsługa.
Kelnerzy są tacy wolni, czekałem 40-50 minut na złożenie zamówienia, a potem ponad godzinę na jego otrzymanie.
Noc w pokoju dwuosobowym kosztowała 150 zł. Nigdzie nie widziałem cennika. Cena została podana telefonicznie dziewczynie w recepcji. Pomocna administratorka w recepcji, ale nie mówiła w innych językach niż polski. Pokój był dobry. Można było płacić kartą. Na otwartym podwórku jest bezpłatny parking na maksymalnie dwa samochody i kilka motocykli. Śniadanie było dobre. Zawierało ciepłą jajecznicę. Kosztowało 30 zł za osobę. W restauracji nie było menu. Oferowali jedną zupę i ziemniaki z mięsem. Jedzenie było naprawdę domowe. Obsługa była raczej nieprofesjonalna. Nie było stałych godzin otwarcia. Tego wieczoru myśleli, że będą otwarci do około 21:00.
Cudowne miejsce! Przyjazny personel, świetne jedzenie i doskonały stosunek jakości do ceny. Polecam w 100%. Fantastyczna lokalizacja z mnóstwem atrakcji dla całej rodziny.