Niesamowita atmosfera... bardzo przyjazny personel. Jedzenie jest dobre... fajne opcje... zupa rybna jest niesamowita.
Jest edycja na końcu. Dobre jedzenie i ładne miejsce, ale... Jedyna rzecz to, że kiedy zamawiasz około 15 drinków (piwa, mocne alkohole i kilka koktajli), będziesz czekać i czekać i czekać na 🤷 Poza tym, wszystko dobrze 👍😁 Edycja 19-sierpnia-25 Przyszliśmy na jedzenie i napoje o 20:38 i po jedzeniu przez 15 minut (dosłownie 15 minut) na zewnętrznym tarasie nikt nie przyszedł, aby przyjąć zamówienie ani zaoferować nam menu. Poszedłem do środka i poprosiłem o obsługę. Po kolejnych 5 minutach w końcu ktoś przyszedł i dał nam menu, a następnie zniknął, nie pytając, co będziemy pić, czekając na posiłek. Cóż, zdecydowaliśmy się nie jeść, ponieważ nie chcieliśmy czekać kolejnych pół godziny na napoje i kto wie, jak długo na jedzenie. Po kolejnych 8 minutach zostaliśmy poproszeni o złożenie zamówienia. Jak już wspomniano, zdecydowaliśmy się nie jeść, tylko wypić dwa drinki. Zamówiliśmy prosty koktajl i piwo butelkowe. Cóż, zamówiliśmy i postanowiliśmy napisać edycję poprzedniej recenzji, a my nadal czekamy na napoje. I nie, nie jest pełno. Mogę policzyć 5 innych osób na tarasie oprócz nas dwojga i w połowie pełno w środku, więc nie ma powodu, aby tak długo czekać i zgadnij co... nadal czekamy. Absolutnie fatalna obsługa. Jedzenie może być dobre, ale zjedz i wypij wcześniej, albo przynieś ze sobą napoje i jedzenie, bo będziesz tego potrzebować. Podsumowując, przyszliśmy o 20:38 (zrobiłem zdjęcie wejścia, więc wiem dokładnie, o której godzinie weszliśmy na taras), teraz jest 21:08 i nadal nie dostaliśmy naszych dwóch drinków. Wychodzimy...
Podczas podróży po polskiej wsi uwielbiam zatrzymywać się w przypadkowych miejscach. To piękne miejsce położone nad jeziorem. Było nas pięcioro i wszyscy byliśmy bardzo zadowoleni z jedzenia, obsługi i atmosfery.
To miejsce ma naprawdę fantastyczny klimat. Wpadliśmy na drinka i byliśmy zachwyceni tym, jak pięknie jest położone nad rzeką. To idealne miejsce na relaks przy orzeźwiających napojach i cieszenie się słońcem.
Cóż za fajne miejsce na pobyt. Położone tuż nad kanałem, otoczone ogromną wierzbą i wieloma innymi drzewami dającymi przyjemny cień w słoneczny dzień. Byłem trochę rozczarowany moim daniem głównym, którym była grillowana wątróbka zawinięta w plastry boczku. Była trochę za bardzo przypieczona jak na mój gust. Inni zamówili pieczonego dorsza i byli z niego zadowoleni. Czekaliśmy około godziny na jedzenie. Miejsce było zatłoczone, ale powinni zatrudnić więcej personelu, aby poradzić sobie z obciążeniem pracą w weekendy. Po drugiej stronie restauracji znajduje się scena do muzyki na żywo.