Bardzo smaczne, ale porcja trochę mała. Piwo jest fantastyczne.
Bardzo fajne miejsce na obiad..:przyjazny personel ❤️
Fantastyczne jedzenie i piwo, niskie ceny i zdecydowanie najlepsze jedzenie w okolicy, więc dziwi, że nie ma tu więcej gości! Sobotni wieczór, a zajęte były tylko trzy stoliki.
Wybraliśmy to miejsce, ponieważ jest otwarte do 22:00, bez sprawdzania opinii. Ale nie zawiedliśmy się. Miejsce wygląda świetnie z zewnątrz, styl wnętrza można określić jako „gdy loft spotyka komunizm”, co jest dość interesujące, jedynym minusem jest otwarta przestrzeń i brak intymności, ale nie każdy tego potrzebuje. Obsługa, mimo późnej pory, była miła i pomocna. Zamówiliśmy zupę ze świeżego pstrąga, bułkę z szarpanym indykiem i kurczakiem oraz pappardelle ze szpinakiem, a także szarlotkę. Moja zupa była ok, ale bułka podobno była niesamowita, z odpowiednim stosunkiem chrupiącej bułki i miękkości mięsa. Makaron był najsłabszym daniem, ale nie był zły. Szarlotka znów wymiatała. Nie spodziewałem się czegoś takiego w tak małym miasteczku.
Bardzo ładne miejsce z ciekawym wnętrzem i miłą obsługą. Jedzenie smaczne, ale nie do końca zgodne z opisem w menu, więc bądźcie przygotowani, że „bułka i mięso” to burger, „zrazy z mięsem” są przygotowywane oddzielnie, a „gulasz” nie wygląda i nie smakuje jak tradycyjny.