Zacznę od pozytywów, bo jest ich kilka. Obsługa była urocza – uśmiechy, cierpliwość, a nawet prawdziwa próba sprawienia, byśmy poczuli się mile widziani. Już samo to zasługuje na jedną gwiazdkę. A kącik dla dzieci: najwyższej klasy. Maluchy zapomniały, że są głodne, co z perspektywy czasu było błogosławieństwem. To przynosi restauracji drugą gwiazdkę. Teraz jedzenie… ojej. Hamburger wywołał we mnie falę déjà vu, o którą nie prosiłem: przeniósł mnie prosto do Pragi lat 90., kiedy „burger” był szarawym krążkiem w bułce, która skrzypiała, gdy się w nią wgryzało. Nazwanie tego nostalgicznym byłoby zbyt łaskawe; traumatyczne jest bliższe prawdy. Sałatka Cezar była dziełem sztuki performatywnej z mroczniejszego okresu kulinarnego. Wyobraźcie sobie blok wschodni w latach 80., kiedy coś zielonego obok majonezu uchodziło za sałatkę – to dokładnie ten duch, który szef kuchni wiernie odtworzył. Historycznie dokładne, ale jadalne? Ledwo. Jeśli chodzi o frytki, mój smutek się pogłębił. Były smażone na oleju, który wyraźnie był już używany do czegoś innego – co później uświadomiłem sobie, że była to ryba, którą zamówiliśmy dla naszych dzieci. Najwyraźniej „recykling smaków” był polityką lokalu. A potem, tragicznie, było piwo. Słuchajcie, podziwiam lokalne browary, ale ten kufel smakował jak płynna kapsuła czasu z niedoborów żywności z II wojny światowej: rzadkie, gorzkie i niepokojąco przypominające coś warzonego pod przymusem, gdy jęczmień i chmiel były głównie plotkami. Czy przyszedłbym ponownie? Tylko jeśli prowadzę badania nad tragikomedią o kuchni europejskiej w drugiej połowie XX wieku. W przeciwnym razie – dwie gwiazdki, hojnie przyznane. Może następnym razem jedzenie dorówna urokowi personelu.
Jedzenie było dobre. Dobra cena, ale obsługa była zbyt wolna.
Naprawdę dobre jedzenie. Dobra obsługa. Polecam!
Bardzo przyjemne miejsce. Zamówiliśmy kilka dań i wszystkie były smaczne. Przyzwoite ceny i miła obsługa.
Bardzo miła niespodzianka, zachwyciła mnie lokalizacja, personel i jedzenie. Wysokiej jakości składniki i urocze wykończenia w sposobie przygotowania każdego posiłku.